All Assist UG
Jesteśmy młodą organizacją pomagającą dzieciom ze specjalnymi potrzebami w codziennym życiu szkolnym. Dzięki profesjonalnie wykwalifikowanemu wsparciu i procesom cyfrowym łączymy indywidualne wsparcie z wydajnością organizacyjną - aby wzmocnić dzieci i odciążyć rodziców, szkoły i władze.
Firma: All Assist UG (z ograniczoną odpowiedzialnością)
Założyciel: Nick Allgäuer
Data założenia: 1 lutego 2025 r.
Branża i działalność: pomoc dzieciom i młodzieży
Co Cię motywuje? Jakie jest Twoje motto?
Tworzyć rozwiązania tam, gdzie inni widzą problemy.
Na czym polega Twoja działalność i co ją wyróżnia?
Wyróżniamy się na tle konkurencji dzięki przejrzystym strukturom, indywidualnej opiece nad naszymi pracownikami i cyfrowym procesom. Od planowania zadań po komunikację z urzędami – wiele procesów przebiega u nas sprawnie i przejrzyście. W ten sposób unikamy przestojów, odciążamy rodziny, szkoły i urzędy – i zapewniamy większą stabilność w codziennym życiu dzieci.
Jakie są Twoje pierwsze sukcesy?
Dużym sukcesem było zawarcie pierwszej umowy z gminą – po długich negocjacjach. Jestem szczególnie dumny z tego, że nasi pierwsi asystenci szkolni pracują długoterminowo i otrzymujemy wiele pozytywnych opinii od rodziców i szkół.
Jaka jest Twoja kariera zawodowa?
Zawsze chciałem stworzyć coś własnego, co ma sens i przynosi prawdziwą wartość dodaną. Dzięki rodzinnym doświadczeniom związanym z systemem szkolnym i własnym doświadczeniom nagle pojawiła się okazja – i ją wykorzystałem. Tak powstała firma AllAssist – z przekonania i w odpowiednim momencie.
Co skłoniło Cię do założenia własnej firmy?
Impulsem były moje własne doświadczenia jako asystentka szkolna: na własnej skórze doświadczyłam, jak wiele wyzwań pojawia się w codziennej pracy – zwłaszcza dla pracowników. Wiele rzeczy nie było dobrze zorganizowanych lub komunikowanych, mimo że istniały lepsze rozwiązania. Dzięki mojemu rodzinnemu doświadczeniu w dziedzinie edukacji i wiedzy o tych lukach zdałem sobie sprawę, że naprawdę mogę coś zmienić. Po prostu skorzystałem z okazji, aby zbudować coś własnego i wywrzeć pozytywny wpływ.
Kto Ci doradzał, kim są Twoi pomocnicy i mentorzy?
Wsparcie pochodziło przede wszystkim z mojego osobistego otoczenia – zwłaszcza od rodziny i znajomych. Ponadto udało mi się zgromadzić w Internecie wiele wiedzy na temat zakładania firmy i przeszkód, które można napotkać na tej drodze.
Jak wyglądały Twoje pierwsze dni jako założyciel firmy?
Pierwsze dni upływały pod znakiem energii do działania, ponieważ musiałem wszystko robić sam i włożyć dużo energii w budowę firmy. Jednocześnie towarzyszyła mi niepewność co do tego, jaka przeszkoda pojawi się po każdym kolejnym kroku. Mimo to przeważała pewność siebie i radość, ponieważ wiele rzeczy działało i czułem, że robię postępy.
Jakie było Twoje największe wyzwanie i jak sobie z nim poradziłeś?
Największym wyzwaniem było stworzenie struktur, które będą funkcjonować, podczas gdy wszystko jednocześnie się uruchamiało – od personelu, przez administrację, po współpracę z urzędami.
Jak promujesz swoją firmę? Jaki jest Twój najlepszy pomysł marketingowy?
Ponieważ działamy w sektorze społecznym, nie możemy prowadzić klasycznej reklamy. Dlatego świadomie stawiamy na marketing szeptany: dzięki dobrym, niezawodnym usługom nasze oferty rozprzestrzeniają się organizacyjnie poprzez rodziców, szkoły i urzędy.
Jak sfinansowałeś założenie firmy?
Na początku sfinansowałem założenie firmy z własnych środków. Później kredyt preferencyjny z WI Bank zapewnił dalszy rozwój i dał pewność finansową dla planowania wzrostu.
Jakie marzenie chciałbyś jeszcze zrealizować?
Bardzo chciałbym przejść szlakiem The Pacific Crest Trail.
Proszę uzupełnić następujące zdanie: Gdybym miał więcej czasu, chciałbym...
więcej podróżować.
Jaka jest Twoja szczególna rada: co poleciłbyś założycielom firm? Po prostu
zrób ten krok! Przygotowanie jest ważne, zwłaszcza finansowe, ale zbyt długie czekanie tylko hamuje. Odwaga i rozpoczęcie działania są kluczowe.
