Przejdź do treści
Portret założycielski

Mała pasieka Palz

Oryginalny miód jakości Wiesbaden i miodowe specjały, takie jak owoce w miodzie lub najlepsze przyprawy w miodzie - bezpośrednio od pszczelarza.

ułożone słoiki z miodem
Mała pasieka Palz

Firma: Kleinstimkerei Palz
Założyciel: Helmut Palz
Data założenia: 6 grudnia 2023 r.
Branża i firma Produkcja żywności

Co Państwa motywuje? Jakie jest Państwa motto?
Miłość do natury, entuzjazm dla pracy pszczół – oraz pasja tworzenia własnych produktów wysokiej jakości.

Czym zajmuje się Twoja firma i co ją wyróżnia?
Jesteśmy prawdziwą manufakturą miodu z Wiesbaden. Chcemy sprawiać radość naszym miodami i produktami pszczelymi. My – to obecnie około 150 000 pszczół i ja, Helmut Palz. Spróbuj teraz naszych produktów pszczelich i specjałów miodowych. Obiecujemy, że przekonamy Cię do naszej rodzinnej, szybkiej obsługi, jakości i naszej pasji.

Jakie są Państwa pierwsze sukcesy?
Nawiązaliśmy bardzo ścisłą współpracę z dużą firmą z Wiesbaden, która zapewniła mi wyjątkowy, chroniony teren dla mojej pasieki. Kierownictwo i pracownicy byli również moimi pierwszymi płacącymi klientami. To było wyjątkowe doświadczenie. Wspólnie zaprojektowaliśmy również specjalną etykietę dla „ich” firmowego miodu. Jest on obecnie wręczany między innymi jako prezent dla gości. 

Jaka jest Pana kariera zawodowa?
Pszczelarstwo jest moim długoletnim „dodatkowym zajęciem”. W rzeczywistości jestem kierownikiem projektu w dużej grupie ubezpieczeniowej i zajmuję się tam projektami międzynarodowymi. Nie dawało mi to jednak satysfakcji i brakowało mi kontaktu z naturą. Pszczelarstwo było i jest idealnym uzupełnieniem, zwłaszcza po intensywnym dniu pracy – żyje się w rytmie pszczół i jednocześnie realizuje się piękny projekt (z planowaniem, ograniczaniem ryzyka, kontrolą budżetu itp.). To bardzo, bardzo energetyzujące i ekscytujące.

Co skłoniło Pana do założenia własnej firmy?
Były właściwie trzy powody: radość z tworzenia czegoś własnego i oferowania produktu, który (mam nadzieję) zainteresuje wiele osób. Kontakt z innymi ludźmi i ciekawość, jakie dalsze pomysły na produkty i inspiracje z tego wynikną. Pszczelarstwo nie jest tanie. Chciałem oficjalnie sprzedawać coś pod własną marką. 

Kto Państwu doradzał, kim są Państwa pomocnicy i mentorzy?
Drogę przez gąszcz formalności związanych z zakładaniem działalności gospodarczej utorowało mi Referat ds. Gospodarki i Zatrudnienia. Szczególnie pan Jan Erik Petersen pomógł mi podczas kilku rozmów telefonicznych, dostarczając mi przejrzyste listy kontrolne, szczegółowe informacje i przydatne linki (np. do platformy dla przedsiębiorców, zawierającej informacje na temat przepisów dotyczących małych przedsiębiorstw).

Rejestracja w urzędzie skarbowym i urzędzie ds. działalności gospodarczej przebiegła bardzo szybko i została przeprowadzona online, a następnie uzupełniona kilkoma rozmowami telefonicznymi. 

Proces ten ułatwił fakt, że nie potrzebowałem żadnych inwestycji ani pożyczek, a sprzęt i pomieszczenia były już dostępne.

Jak wyglądały pierwsze dni jako założyciel firmy?
Eksperyment założenia firmy wiele mnie nauczył: jak szybko i łatwo wszystko może się udać, jeśli się za czymś mocno angażujesz. Jak ważne i satysfakcjonujące jest wytrwanie w dążeniu do celu. Jaka energia i możliwości otwierają się przed nami, gdy decydujemy się na założenie własnej firmy. Jakich ludzi można poznać i jak nagle otwierają się przed nami drzwi.
Drzwi, o których istnieniu na początku tej podróży nawet nie wiedzieliśmy.

Jakie było Twoje największe wyzwanie i jak sobie z nim poradziłeś?
Największym wyzwaniem są pszczoły. Około 150 000 pszczół z własną wolą – narażonych na wahania natury. Możesz sobie wyobrazić, co się tam dzieje.

W jaki sposób promuje Pan swoją firmę? Jaki jest Pana najlepszy pomysł marketingowy?
Najlepszą reklamą mają być moje produkty. Powinny one mówić same za siebie i przekonywać klientów swoją wyrafinowaną jakością – a także rozprzestrzeniać się dzięki rekomendacjom.

Mam również to wielkie szczęście, że dzięki partnerstwu z dużą firmą z Wiesbaden będę miał już większe podstawowe obciążenie produkcyjne. W razie potrzeby założę własną stronę internetową lub rozbuduję swój profil na Instagramie. 

Jak sfinansował Pan założenie firmy?
Swoją małą manufakturę miodu sfinansowałem z własnych środków. To była doskonała inwestycja.

Jakie marzenie chciałby Pan jeszcze zrealizować?
Jest kilka rzeczy, które mnie inspirują i motywują: stworzenie naprawdę doskonałego miodu i kreatywnej manufaktury miodowej, zostanie nurkiem ratowniczym w DLRG. Malowanie, malowanie, malowanie. W tej szczególnej sytuacji na świecie, aktywny wkład w naszą demokrację.

Proszę uzupełnić następujące zdanie: Gdybym miał więcej czasu, to...
utrzymałbym kurs i z wielkim zaangażowaniem i pasją pracowałbym dla Państwa (i moich pszczół) kreatywnie i wytrwale.

Jaka jest Twoja szczególna rada: co poleciłbyś założycielom i założycielkom?
Wierz w siebie. Wierz w swój pomysł na biznes.  Jeśli sam nie popierasz go w 100 procentach, nikt inny nie będzie się nim ekscytował. Nie poddawaj się – nie poddawaj się – nie poddawaj się. Opowiedz o swoim marzeniu osobom, którym ufasz. Być może pojawią się wtedy zupełnie nowe możliwości i opcje. Wszystko inne przyjdzie samo.

Departament Gospodarki i Zatrudnienia

adres

Kirchgasse 47
65183 Wiesbaden

Adres pocztowy

Skrytka pocztowa 3920
65029 Wiesbaden

Uwagi dotyczące transportu publicznego

Transport publiczny: przystanek autobusowy Dern'sches Gelände, Luisenplatz i Wilhelmstraße; linie autobusowe 1, 2, 4, 5, 8, 14, 15, 16, 17, 18, 20, 21, 22, 23, 24, 27, 30, 36, 45, 46, 47, 48, 262.

Godziny otwarcia

Z działem można skontaktować się telefonicznie od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00 do 16:00 pod numerem podanym w polu kontaktowym. Zaleca się wcześniejsze umówienie spotkania.

Również interesujące

lista obserwowanych

Wyjaśnienia i uwagi

Źródło zdjęć